Take a break

Leave a comment
Bez kategorii, Family

Für deutsch scrolle bitte nach unten.


PL

Znasz to? Dni często zaczynające się ok. 6 rano i kończące o 23 lub później… A w ciągu dnia ile to czasu spędzasz sam/a z sobą? Prawdopodobnie niewiele jeśli masz dzieci… Jak ważne jest robienie przerw w ciągu dnia nikomu tłumaczyć nie trzeba. Podwyższają one naszą wydajność i dodają energii a często też motywacji do dalszych dzialań.

Jestem aktywną matką dwójki chłopców, która dużo czasu i uwagi poświęca dbając o dom, zdrowe jedzenie oraz oczywiście o rodzinę. Przy tym wszystkim staram się nie zardzewieć mentalnie ucząc się języków oraz czytając (nie wiem czy dobrze robię ale mam zamiar zapisać się na kolejne studia, aaaaa!).

Połączenie tego wszystkiego często nie jest łatwe ale oczywiście nie narzekam. Wręcz przeciwnie- kocham moje aktywne życie i “some action in my life”. Jestem zdania, że trochę pozytywnego stresu nie zaszkodzi, a mnie wręcz trzyma przy życiu! Nie wyobrażam sobie bezczynnego siedzenia na moich trzech groszach i przysłowiowego pierdzenia w stołek! Mój mąż śmieje się czasem, że jestem jak Jack Russel Terrier, który biega w tą i spowrotem z podniesionym ogonkiem (w moim przypadku z uśmiechem ;-)) Lecz również i ja lubię sobie posiedzieć cichutko w kąciku i cieszyć blogim spokojem, który w obecnej fazie mojego życia jest bodajże na wagę złota.

Przez tą codzienną bieganinę bywa, że czasem nie mogę zasnąć, bo w mojej glowie krąży tysiąc myśli i pomysłów. Te pomysly tak mnie nakręcają, że czasem musi upłynąć sporo czasu nim zmrużę oko.

Czasem pomaga mi spisanie własnych myśli na kartce, a innym razem lektura dobrej książki. Po książki sięgam też w ciągu dnia, przeważnie gdy dzieci spią. Niestety nie zdarza się to często, bo jak już wspominałam jest sporo innych rzeczy do zrobienia.

Mimo to bardzo mnie to relaksuje i daje uczucie, że zrobiłam również dla siebie coś dobrego. Jeśli do tego wszystkiego mam kawkę, herbatkę czy coś do podgryzienia (oczywiście coś zdrowego!), to jestem po prostu szczęśliwa. Nawet jeśli to szczęście trwa 15 minut.

Zrób dziś coś dobrego dla swojego samopoczucia. Tak niewiele trzeba: dobra książka, coś ciepłego do picia, przytulne otoczenie i chwila spokoju tylko dla Ciebie… Wyłącz dziś wieczorem telewizor, wyłącz komputer. Delektuj się swoim czasem ze sobą…


20150729_110239

20150630_203021

20150625_103135


DE

Man kennt es: Tage, die bereits um 6 Uhr morgens anfangen und erst nach 16 Stunden oder mehr enden… Und wie viel Zeit verbringt man dabei noch mit sich selbst? Wahrscheinlich eher weniger wenn man Kinder hat… Wie wichtig ist, sich zwischendurch Pausen zu gönnen – das muss man niemandem erklären. Sie erhöhen unsere Leistungsfähigkeit, laden unsere Akkus neu auf und oft auch motivieren sie einen zum Weitermachen.

Ich bin aktive Mutter zweier Jungs, die sehr viel Zeit und Energie aufwendet für die Pflege des Hauses, die Wahl des richtigen Menüs sowie natürlich dem ganzheitlichen Wohlergehen der Familie. Nebenbei, um mental nicht einzurosten, lerne ich Sprachen und lese viel. Ausserdem überlege ich mir, ob ich nicht noch ein Studium anfangen sollte… (Das macht mich wahnsinnig!) 🙂

Das Ganze zu managen ist ohne Hilfe oft nicht leicht aber ich beschwere mich nicht. Im Gegenteil- ich liebe mein aktives Leben und “some action in my life”. Ich bin der Meinung, dass positiver Stress nicht schadet und mich sogar am Leben hält! Ich kann es mir nicht vorstellen den ganzen Tag nichts zu machen und deswegen bezeichnet mich mein Mann auch als Jack Russel. Ich der Terrier, der den ganzen Tag mit einem hochgestreckten Schwanz (in meinem Fall- mit Lächeln) rumläuft. Da ist leider was dran… Aber auch ich mag ab und an mich einfach hinsetzen um die Ruhe zu geniessen, die in der jetzigen Phase meines Lebens sehr rar geworden ist.

Durch die Hektik am Tag kommt es manchmal vor, dass ich abends nicht auf Anhieb einschlafen kann und in meinem Kopf tummeln sich tausende von Gedanken. Viele von den aufkommenden Ideen bewirken sogar das Gegenteil: Das bekannte Kopfkino beginnt und ich muss erst bis zur ersten Eispause warten bis ich schliesslich einschlafen kann.

In solchen Fällen hilft es mir, wenn ich meine Ideen aufschreibe oder einfach eine gute Bettlektüre lese. Nach den Büchern greife ich aber auch tagsüber wenn die Kinder schlafen. Leider passiert das nicht so oft, da ich wie bereits erwähnt immer viel “´z schaffä ha”, wie es die Schweizer sagen würden.

Nichts desto trotz relaxt mich das sehr und anschliessend habe ich das Gefühl, dass ich dieses Mal was für mich getan habe. Wenn ich dazu noch Kaffee, Tee oder was Kleines (natürlich gesundes!) zum Knabbern habe bin ich glücklich. Auch wenn das Glück nur 15 Minuten andauert… 😉

Macht heute was Gutes für euer Wohlbefinden! Es braucht nicht viel: eine gute Leselektüre, etwas Warmes zum Trinken, gemütliches Ambiente und einen Moment Zeit nur für euch… Macht heute Abend den Fernseher und Computer aus. Geniesst ab und an die Zeit nur mit euch selbst!

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s