Wspieraj lokalnych! (PL)

Leave a comment
Bez kategorii, Family, Fashion, Food

Polish version!

PL

Wspieraj lokalnych!

Już od 2003 roku mieszkam poza Polską, a co za tym idzie- poza moim rodzinnym Inowrocławiem. Mieszkając jeszcze tutaj, chodziłam na zakupy “do miasta”, gdzie było mnóstwo małych sklepików, których właścicielami byli lokalni handlarze. W owym czasie jeśli mówiło się o sieciach, to myślało się o Polo Markecie, lub o Kauflandzie. Lecz nigdy o sklepie z ciuchami czy restauracji (McDonald’s “zagnieździł” się u nas dosyć późno)!

Przyjeżdżając tutaj co najwyżej 1-2 razy do roku, zauważałam kolejne zmiany w wyglądzie mojego, dobrze mi znanego miasta. Cieszyło mnie, że powstawały nowe sklepy, domy, całe osiedla, oraz odnawiały się stare ulice. Oznaczało to dla mnie, że jednak ludziom tutaj nie powodzi się aż tak źle! Do momentu, gdy to jakiś czas temu poszłam do owego “miasta”! Okazało się, że przynajmniej połowa (w moim odczuciu) sklepów, które znałam, została całkowicie zlikwidowana, bądź zastąpiona innymi. W miejsce starych powchodziły filie banków oraz sklepy z telefonią komórkową. Powstały również mniejsze sklepy lokalnych handlarzy, próbujących swych sił na nowo. Co się stało?

Odpowiedź nasuwa się od razu- w Inowrocławiu wybudowano centrum handlowe! Co prawda było to już 2 lata temu, ale na efekty trzeba czasem poczekać. W mieście spadły obroty, a konsekwencją jest dotkliwa pustka.

Ale muszę przyznać, że parę sklepików, którym udaje się nadal utrzymywać, bądź też stawiają swoje pierwsze kroki na rynku, zrobiły na mnie spore wrażenie! Wymienię tylko 2 konkretne przykłady:

  • sklep z butami “Lizuraj” na ul. Królowej Jadwigi, który to już od moich szkolnych lat istnieje i prosperuje ciągle w tym samym miejscu. Muszę przyznać, że jak na jeden ze starszych sklepów, super dopasował się do aktualnych warunków rynkowych oraz zachcianek klienta. Chodzą do niego zarówno dojrzałe kobiety, lubujące się w tradycyjnych butach, jak i młodsze klientki podążające za nowościami. Oferta jest bardzo duża i zróżnicowana. Super- oby tak dalej! (Link do sklepu znajdziesz na dole stronki.)
  • nowo otwarty butik “Luksusowa Szafa” na ulicy Paderewskiego przy rynku, który mnie zainspirował do napisania tego postu. Pani prowadząca sklepik, chętnie służy radą i pomocą, a ciuchy, które prowadzi butik, są bardzo trendy. Ubierając się w tymże sklepie masz pewność, że idąc ulicą, nie zobaczysz innej kobiety w tej samej sukience, ponieważ prowadzone są tam tylko pojedyncze sztuki. Jeśli chodzi o ceny, to są one dosyć zróżnicowane, ponieważ można znaleźć tam ciuchy różnych marek, a właścicielka wybiera je sama. Sklepik ten jest mały i przejrzysty, ale ekskluzywnie urządzony. Pani doradzi Ci jak najlepiej, ponieważ osobiście zależy jej na Tobie jako klientce, a nawet dobrą kawusię zaserwuje! Bardzo spodobała mi się tamtejsza atmosfera. Mam nadzieje, że i ten butik znajdzie swoje stałe miejsce w Inowrocławiu! (Link do sklepu znajdziesz na dole stronki.)

This slideshow requires JavaScript.

Jeśli kupuję odzież u mniejszych lokalnych sprzedawców to kieruję się względami społeczno-etycznymi (ewentualnie również oryginalnością czy trendami). Natomiast mając na uwadze żywność to dodatkowo do w.w. względów dochodzą zdrowotne. Prawdopodobieństwo, że mały lokalny rolnik będzie stosował technikę modyfikacji genetycznej w swojej uprawie, jest dużo mniejsze niż w przypadku koncernu. Podobnie jeśli chodzi o pestycydy i inne chemikalia. Firmy produkujące na dużą skalę, są dużo bardziej skłonne do korzystania z tego typu dopingu.

Kupno odzieży i obuwia to tylko wejście w temat, którego głębi nie uda mi się pokazać na tym dość krótkim poście. Chciałabym zachęcić Cię do świadomego kupowania i wspierania małych sklepików i straganów. Jeśli chodzi o żywność to często jakość oferowanych tam produktów znacznie przewyższa tą z supermarketów, choć różnica jest niejednokrotnie na pierwszy rzut oka niewyczuwalna.

Koncerny stawiają na produkty z tzw. masówki. Jedyne co się wtedy liczy to jak najniższa cena i maksymalizacja zysku.  I wbrew temu co niektórzy nadal próbują wcisnąć głupiemu konsumentowi do głowy, niska cena oraz wysoka jakość NIGDY nie idą w parze.

Weźmy chociażby przykład oliwy z oliwek. Na wszystkich etykietach napisane jest extra vergine / extra virgin, bądź też po polsku najwyższej jakości z pierwszego tłoczenia. Oczywiście! Ale jak możemy się spodziewać, że oliwa ze znanego w Inowrocławiu hipermarketu, z takim właśnie opisem na etykietce, kosztująca 12.99 zł za 500ml może się równać tej kupionej w sklepie Mielżyńskiego za 80 zł? Problem tkwi jak zwykle w polityce- bo gdzież by indziej!

Politycy często uzależnieni są od koncernów, które niejednokrotnie sponsorują ich kampanie. Jest to sytuacja win-win- każdy wygrywa. W ten sposób tworzy się przepisy przychylne pewnym grupom. Między innymi z takich powodów, etykietki artykułów spożywczych zawierają takie, a nie inne informacje, podane często w sposób niezrozumiały dla ostatecznego nabywcy. Do konsumentów często nie trafiają bardzo istotne informacje, gdyż jest to niekorzystne dla polityki oraz odpowiedzialnych za ten stan rzeczy osób. Tego się nie nagłaśnia. Nikomu nie trzeba tłumaczyć, że światem rządzi pieniądz, a bogaci nakręcają bogatych. W każdym bądź razie, czy jeśli mając wybór wspomożenia pobliskiej rodziny, bądź managera koncernu świadomie pójdziesz na zakupy do hipermarketu?

12919828_10154193171214388_3560395457813235090_n

“Kupując w małym sklepiku, nie pomagasz managerowi kupić mu jego 3-go domu wakacyjnego. Pomagasz małej dziewczynce pójść na lekcje tańca, małemu chłopcu kupić bluzkę jego ulubionej drużyny, a rodzicom postawić jedzenie na stół. Kupuj lokalnie.”


Jeśli te argumenty Ciebie nie przekonują, oto 13 innych powodów, dla których powinniśmy częściej zaglądać w pobliskim sklepiku

1.Świeższa żywność.

Produkty z pobliskiej uprawy, nie muszą przejechać pół świata, zanim do Ciebie dojadą.

2. Żywność jest mniej spryskana chemikaliami.

Aby produkty mogły przetrwać w.w. wycieczkę muszą zostać spryskane. Inaczej szybko się zepsują podczas transportu.

3. Lokalne produkty są wartościowsze.

Żywność od pobliskiego rolnika, ma większą szansę na dłuższe dojrzewanie na krzaczku, podczas gdy produkty jadące z daleka są zbierane przedwcześnie.

4. Żywność jest bardziej naturalna.

Naturalna, ponieważ uprawiana sezonowo i często przy użyciu własnych nawozów. Czy jakie jest twoje zdanie na temat truskawek w środku zimy?

5. Kupując lokalnie troszczysz się o środowisko.

Skutkiem ubocznym transportu jest emisja gazów. Im dłuższy transport, tym większa emisja. Lokalny rolnik odprowadza też mniej innych szkodliwych substancji do środowiska w porównaniu z produkcją masową.

6. Kupując lokalnie wspomagasz tradycyjny chów zwierząt.

A nie tak zwaną masówkę, w której zwierzęta są traktowane wyłącznie jako produkt, trzymane w klatkach, często bite i zabijane w straszny sposób. Nie twierdzę, że lokalni nie zabijają zwierząt, ale wydaje mi się, że są one bardziej darzone szacunkiem a ich życie jest piękniejsze (rolnik często zna swoje zwierzęta po imieniu). To stwierdzenie bazuje na moich osobistych doświadczeniach, które zebrałam pracując przez pewien czas w gospodarstwie rolnym.

7. Mięso jest zdrowsze.

Zdrowsze, gdyż nie jest zanieczyszczone antybiotykami i hormonami, stosowanymi w chowie masowym.

8. Odzież nie jest szkodliwa dla zdrowia.

Odzież produkowana w krajach azjatyckich (choć nie tylko) może zawierać szkodliwe dla zdrowia substancje, między innymi nikiel czy ołów.

9. Nie wspierasz pracy dzieci w krajach trzeciego świata, bądź nieludzkich warunków pracy.

Wielokrotnie nie wiemy skąd dokładnie pochodzą towary i w jakich warunkach zostały wyprodukowane.

10. Wpierasz lokalne rodziny i wspólnoty.

Kupując od nich produkty, zabezpieczasz ich miejsce pracy.

11. Wspomagasz tworzenie nowych miejsc pracy.

Produkcja masowa często opiera się na zastępowaniu ludzi maszynami.

12. Pomagasz zatrzymać ziemie w lokalnych rękach.

Gdy rolnik ma pracę i obraca z powodzeniem, dlaczego miałby sprzedawać swoje ziemie?

13. Przyczyniasz się do poprawy gospodarki swojego regionu.

Każda wydana przez Ciebie złotówka u lokalnego sprzedawcy pomaga mu na kolejne inwestycje, a co za tym idzie wzrost gospodarki.


Zapewne wyżej wymienione argumenty nie są kompletne i znajdzie się też parę innych zalet kupowania u lokalnych sprzedawców. Mnie osobiście zakupy w małym sklepiku za rogiem, sprawiają, że za każdym razem wychodząc czuję się po prostu dobrze. W tym anonimowym świecie mogę tam spotkać znajome twarze, porozmawiać z miłą panią, bądź też, jeśli zabraknie mi pieniędzy mogę przynieść je następnego dnia…

This slideshow requires JavaScript.

Stare czasy już zapewne nie wrócą. Cóż- kapitalizm, kapitalizm ponad wszystko! Mimo to, jeśli będziemy od dzisiaj chodząc na zakupy rozważniej obserwować produkty oraz otaczający nas rynek, stwierdzimy, że mimo iż jesteśmy jedną malutką jednostką, to jednak mamy władzę w swoich rękach. Każdy rządzący posiada tyle wpływu, ile mu jego zwolennicy sami nadają. Oto zdjęcie które mnie zainspirowało. Mam nadzieję, że ono również i Ciebie skłoni do myślenia! Pozdrawiam!

12417576_10207357506193675_1085149425655740739_n

“Jeśli zrozumiemy jak to działa, (nie na odwrót), znajdziemy początek rozwiązania naszych problemów.”


Interesujące linki:

Sklep Lizuraj:

http://www.obuwie-lizuraj.pl/?affiliate=kashia.lehmann@gmx.ch

Sklep Luksusowa Szafa:

https://www.instagram.com/luxusowa_szafa/

O wpływie żywności poddanej modyfikacji genetycznej na zdrowie:

http://www.farmio.com/wplyw-zywnosci-modyfikowanej-genetycznie-na-zdrowie

bądź inny punkt widzenia:  http://gmo.blog.polityka.pl

Szkodliwe substancje w odzieży luksusowej:  http://life.forbes.pl/szkodliwe-substancje-w-odziezy-luksusowych-marek,artykuly,171557,1,1.html#

Popularne marki odzieży i szkodliwe substancje:  http://kobieta.wp.pl/szkodliwe-chemikalia-w-ubraniach-najpopularniejszych-marek-5982674390041729a

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s